EDC czyli Everyday Carry

In Gearlab, PL by Jawor | Leave a Comment

Co to jest EDC?

Czym jest EDC? EDC– z ang. Every Day Carry, a po polsku Ekwipunek Dźwigany Codziennie. Od pewnego czasu trwa ogromna „zajawka” na hasło EDC, co w znaczeniu dosłownym znaczy „noszone każdego dnia”. EDC to rzeczy, które praktycznie cały czas mamy przy sobie. Są to przedmioty, bez których nie wyobrażamy sobie na co dzień życia np. zegarek, telefon, portfel.  Szpej, który jest przy nas ZAWSZE i wszędzie. Swoje EDC możemy modyfikować w zależności od miejsca,  do którego się akurat wybieramy – na wycieczkę do Sejmu noża nie zabierzemy. Na świąteczny obiad czy ślub nie przyjdziemy z wielką „kosą”. Prawdopodobnie weźmiemy jakiś bardziej dyskretny folder. Zestawy EDC często są tworzone w jakimś specyficznym kolorze lub materiale. Np. czarny, miedziany, tytanowy lub wykończone drewnem.

UWAGA! Ten tekst dostępny jest w formie, w której został oryginalnie opublikowany na naszej starej stronie – wanderer.net.pl. Nie zdążyliśmy jeszcze odświeżyć go do poziomu prezentowanego przez inne recenzje na GI, także jakość tekstu i zdjęć może odstawać od poziomu prezentowanego przez resztę strony.

Mamy też wiele możliwości przenoszenia tego typu sprzętu. Podstawowe to: – kieszenie ubrań (moja ulubiona opcja); – nerki (coraz częściej wybierana i w sumie wygodna forma przenoszenia szpeju, gdyż po przyjściu do domu nie wyjmujemy „miliona” rzeczy z kieszeni tylko odpinamy nerkę i już); – organizery np. Baribal, Maxpedition.

Elementy, bez których staram się nie wychodzić z domu i noszenie ich ze sobą jest dla mnie tak lnaturalne jak zapalanie światła po wejściu do ciemnego pokoju, to:

  1. Nóż

Jak mawiają niektórzy „Nóż to narzędzie, noszę go wszędzie”.  To narzędzie, które ciężko zastąpić jakimkolwiek innym. Przydaje się do odpakowania paczki, przygotowania jedzenia, podważenia czegoś czy innych nożowych czynności. Oczywiście zdarza się, że w ciągu dnia nie użyję go ani razu. Są jednak i takie dni, kiedy jest w praktycznie ciągłym. Wbrew licznym wątpliwościom i zabawnym teoriom (np. szerokość dłoni jako dozwolona długość ostrza) noszenie noża jest w Polsce legalne, chyba że jesteśmy w miejscu, gdzie z określonych powodów jest to niedozwolone. Osobiście preferuję foldery, nie potrzebuję szczególnie wytrzymałego narzędzia, ale raczej czegoś ostrego i precyzyjnego. Są mniejsze, lżejsze i łatwiejsze do schowania niż fixedy. Najczęściej w mojej kieszeni lądują: Benchmade 551 zwany „Gripkiem”, Spyderco Delica oraz CRKT M21-02G

  1. Scyzoryk

Wiele osób może się zastanawiać, po co mi jeszcze jedno narzędzie z ostrzem? Ano po to, że jedno mogę komuś pożyczyć/uszkodzić/zgubić i nie zostanę „nagi”, wciąż mam drugie. Nie muszę chyba wspominać, że w porównaniu z nożem scyzoryk ma więcej funkcji. Poza tym, ludzie mniej obawiają się rozpoznawalnego, szwajcarskiego scyzoryka z charakterystycznym logo niż jakiegoś noża, który otwiera się jednym szybkim ruchem ręki…

  1. Telefon

Jest to przedmiot o zastosowaniu oczywistym, bez którego ciężko byłoby żyć w obecnych czasach.

  1. Apteczka

UWAGA! Ten tekst dostępny jest w formie, w której został oryginalnie opublikowany na naszej starej stronie – wanderer.net.pl. Nie zdążyliśmy jeszcze odświeżyć go do poziomu prezentowanego przez inne recenzje na GI, także jakość tekstu i zdjęć może odstawać od poziomu prezentowanego przez resztę strony, a na końcu brakuje oceny.

Noszę apteczkę, gdyż chciałbym być w stanie udzielić pierwszej pomocy sobie lub innym. Jest ona na tyle mała i jednocześnie pojemna, że pomieści podstawowe elementy, potrzebne podczas pomagania innym/sobie. Tu moje wymagania spełniła AEDC mod. 17, którą przenoszę na pasie. Na jej podstawowym wyposażeniu znajdują się:

  • rękawiczki jednorazowe 1 para
  • maseczka do sztucznego oddychania
  • plaster z opatrunkiem sztuk 2
  • gaza sterylna mała (dwie gazy w opakowaniu)
  • gaza sterylna duża (dwie gazy w opakowaniu)
  • codofix mały 25 cm
  • codofix średni 25 cm
  • codofix duży 25 cm
  • gazik do dezynfekcji sztuk 2

Jej zawartość uzupełniam czasem opatrunkiem osobistym typu W.

  1. Odtwarzacz muzyki

Lubię posłuchać jakiegoś fajnego kawałka gdy jadę autobusem. Tu przydaje się IPod

  1. Portfel

Używam portfela Maxpedition Spartan. Sprawdza się dobrze, ale najważniejsza jest jego zawartość:

  • pieniądze
  • karty płatnicze
  • kartki z notesu Rite In The Rain
  • długopis Rite In The Rain
  • ustawa o broni i amunicji (gdyby ktoś miał wątpliwości co do legalności moich noży)
  • dokumenty
  • Victorinox Swiss Card Classic
  • karta ICE (do nabycia np. w PCK, znajdują się tam podstawowe informacje medyczne o nas oraz kontaktowe do ważnych dla nas osób)
  • karta miejska
  • bilety na wypadek, gdybym miał komuś pożyczyć
  • tabletki przeciwbólowe
  • duct tape
  1. Klucze

  • klucze od domu
  • awaryjny banknot w kapsułce True Utility Stash
  • Victorinox Classic, z latarką i długopisem zamiast wykałaczki i pęsety
  • breloczek świecący Nite Stick
  • breloczek z paracordu
  • S-Biner #2
  1. Zegarek

Używam zegarka Casio G- Shock GD-100 1BER.

Jak można zauważyć,  nie ma tam latarki jako osobnego narzędzia. Czasami dodaję do zestawu Fenixa HL 50, ale czasami to nie  znaczy codziennie. W kieszeni kurtki mam jeszcze zapalniczkę i zapałki zabezpieczone przed wilgocią.

UWAGA! Ten tekst dostępny jest w formie, w której został oryginalnie opublikowany na naszej starej stronie – wanderer.net.pl. Nie zdążyliśmy jeszcze odświeżyć go do poziomu prezentowanego przez inne recenzje na GI, także jakość tekstu i zdjęć może odstawać od poziomu prezentowanego przez resztę strony, a na końcu brakuje oceny.

Teraz już wiesz, jakie jest moje EDC. Korzystam z niego bardzo często. Zdarza się, że podpatrzę u kogoś jakiś ciekawy patent i wtedy dodaję go do mojego zestawu. Jeżeli dalej sądzisz, że nie potrzebujesz noża, to włóż sobie do kieszeni prostego Victorinoxa, a zobaczysz jak często się przydaje. Wtedy zdecydujesz, czy potrzebujesz czegoś większego, czy może to Tobie w zupełności wystarcza.

Related Post

About the Author

Jawor

Po górach łażę od kiedy zacząłem chodzić. O goretexach, neoshellu i innym sprzęcie mógłbym, rozmawiać godzinami. Chodzę po jaskiniach, jestem instruktorem harcerskim, wciąż szukam idealnego plecaka i kieruję Gear Insiderowym przedsięwzięciem.

Last updated on

Dodaj komentarz