Direct Action Dragon Egg

In PL, Recenzja by Jawor | Leave a Comment

Wygodny i całkiem innowacyjny system nośny, laserowo wycinany panel modułowy, rozbudowany organizer. Gdy do tego zestawu dodamy jeszcze takie elementy jak kieszeń na laptop czy estetyczne dopracowanie konstrukcji mogłoby się wydawać, że jest to recepta na udany plecak. Niestety, Direct Action Dragon Egg udowadnia, że nie do końca…

Materiały

Plecak wykonany jest z Cordury 500. Materiał sprawuje się bez zarzutów, a powłoka po wewnętrznej stronie nadal się trzyma.

Zamki odwrócone produkcji YKK chodzą jak należy. Jedyne co budzi zastrzeżenia to linki ułatwiające ich otwieranie, a konkretniej znajdujące się na nich rurki, które powysuwały się spod plastikowych stoperów i pomarszczyły. Ponadto, linka na przy jednym z suwaków zaczęła się odrobinę przecierać. Nic groźnego, po prostu drobne ślady zużycia.

Klamry, Duraflex z logiem Helikon/DA (mój plecak pochodzi sprzed oddzielenia się Direct Action), grzechoczą przy prawie każdym ruchu (zwłaszcza góra-dół). Jest to irytujące i niezbyt „taktyczne”, jednak poza tym nie sprawiają problemów.

Konstrukcja

Komora główna

Główna komora pozwala spokojnie spakować się do miasta czy na jednodniową wycieczkę. Z dłuższymi wypadami może być jednak problem – śpiwór normalnej wielkości zająłby prawie całe dostępne miejsce. Siatkowa kieszonka umożliwia schowanie różnych drobiazgów, które warto trzymać pod ręką. Od strony pleców znajduje się kieszeń na system hydracyjny (w której można wygodnie przenosić również płaskie przedmioty) i klamra pozwalająca na jego podwieszenie. Warto wspomnieć o tym, że przy zbyt dużej ilości rzeczy system wentylacji pleców ma tendencję do odginania się na zewnątrz, co nie jest zbyt wygodne.

Kieszeń z organizerem

W drugiej komorze znajduje się szereg organizerów pozwalających na przenoszenie wielu przedmiotów w sposób pozwalający na bezproblemowy dostęp. To właśnie ta przemyślana i użyteczna część plecaka sprawiła mi przykrą niespodziankę – materiał w górnej części kieszeni uległ przedarciu. Dwa razy. Po raz pierwszy, w czerwcu, problem rozwiązała gwarancja i Dragon Egg wrócił naprawiony. Za drugim razem gwarancja już nie obowiązywała – minął ponad rok od zakupu…

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Panel MOLLE/PALS

Od zewnątrz plecak pokryty jest laserowo wycinanym panelem modułowym. Komórki trzymają się dobrze, jednak na krawędziach z laminatu wychodzą włókna.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Kieszeń na okulary

Nad panelem MOLLE znajduje się rzep na naszywki (10x5cm) oraz wyściełana miękkim materiałem kieszonka na okulary, w której równie dobrze można trzymać drobiazgi (np. pendrive i słuchawki) czy podręczną elektronikę.

Uchwyt

Rączka wykonana z plecionego paracordu zamocowanego na dwóch D-ringach pozwala na łatwy i pewny chwyt. Dodatkowo, gdyby zaszła potrzeba można ją rozpleść aby uzyskać kilka metrów linki. Podczas używania lekko się wytarła, ale to nic dziwnego.

Wyjście hydracji

Pod rączką położone jest wyjście rurek systemów hydracyjnych.

Kieszenie na butelki

Po bokach Dragon Egga naszyte są kieszenie na butelki wyposażone w zamek umożliwiający regulację pojemności i rzep zapobiegający odstawaniu pustych kieszeni od plecaka. Pomieszczą zarówno butelki 500 ml jak i 1.75l. Od zewnątrz kieszenie posiadają małe panele modułowe, z których jednak nie zdarzyło mi się skorzystać.

Dno

Na dole Dragon Egga znajdują się dwie taśmy z klamrami, które pozwalają na kompresję plecaka i dają dodatkową możliwość przypięcia czegoś. Co zrozumiałe, po roku używania są porządnie porysowane. Obok znajduje się również otwór drenażowy umożliwiający brudowi wpadanie i wypadanie z plecaka.

System nośny CVS

Wentylacja pleców

Z tyłu plecaka DA Dragon Egg położony jest system nośny nazwany CVS – Combat Vent System. Składa się on z dwóch piankowych paneli z wgłębieniami i otworami przykrytymi warstwą siatki. CVS jest sztywniejszy i twardszy od typowych siatek, mimo to jest wygodny i, co najważniejsze, działa – zmniejsza powierzchnię styku i pozwala plecom oddychać. Na dole znajdują się wykończenia z Cordury, zapobiegające uszkodzeniom przy kontakcie z ziemią.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Pas biodrowy

Pas biodrowy Dragon Egga to dwa kawałki taśmy, duża klamra i kilka regulatorów. Jest on wpleciony w plastikowe elementy co pozwala na demontaż. Na początku miał tendencje do wypadania, jednak potem udało mi się opracować metodę wplatania, która temu zapobiega.

Kieszeń piankowa

Za CVS-em położona jest zabezpieczona pianką kieszeń przeznaczona do przenoszenia laptopa lub wkładu hydracyjnego (noszenie naraz jednego i drugiego byłoby ryzykowne). Jest ona zarówno wygodna, jak i bezpieczna – mój komputer mimo kilku upadków działa jak należy. W środku można również bezpiecznie przechowywać inne płaskie przedmioty np. dokumenty.

Szelki

Szelki wyposażone są w standardowy zestaw dodatków – system quick release, taśmę elastyczną, nieelastyczną i D-ring. Od wewnętrznej strony podszyte są miękka siatką, która dość szybko zaczęła się wycierać. Po odpowiednim dopasowaniu spisują się dobrze, jednak klamry słabo trzymają taśmy szelek wymuszając częstą regulację (zwłaszcza po podniesieniu z ziemi). Nie pomagają tu nawet zwijane zakończenia. Jeżeli plecak jest pełen, taśma i tak się z nich odwinie.

Wrażenia (nasza opinia)

Podczas ponad rocznego użytkowania Direct Action Dragon Egg sprawdził się zarówno w mieście, jak i podczas krótszych wypadów. Jedną z większych zalet konstrukcji okazał się być przemyślany organizer, który pozwalał mi na wygodne przenoszenie wszelkich drobiazgów – czy to tych noszonych na co dzień, czy dobranych pod kątem konkretnej akcji. Na co dzień ten zestaw dopełnia kieszeń na laptop, która pozwala na wygodne i bezpieczne przenoszenie swojego komputera.

Inną z zalet konstrukcji są laserowo wycinane panele modułowe, które w połączeniu z kształtem bryły nadają Dragon Eggowi niższo profilowy wygląd (zwłaszcza w neutralnych kolorach, jak np. testowana czerń). „Niższo” nie oznacza jednak „nisko”, taktyczny rodowód plecaka nadal pozostaje widoczny.

Mimo tych zalet nie mogę się niestety pozbyć wrażenia, że Dragon Egg jest plecakiem niespójnym. Z jednej strony, producent starał się pokazać dbałość o swój produkt dopracowaniem detali – rączką z paracordu, wyhaftowanym logo, czy nawet klamrami z oznaczeniami marki. Z drugiej strony, użytkowanie pokazuje, że to dopracowanie jest pozorne (i daleko mu do poziomu oczekiwanego od plecaka w tej cenie) – klamry grzechoczą, organizer się pruje, a siatka na szelkach przeciera…

Podsumowanie

Direct Action Dragon Egg nie wyróżnia się przesadnie w tłumie, jego organizer pozwala dźwigać codziennie sporo przydatnego ekwipunku, a główna komora pomieści to co potrzebne. Jednocześnie, dzięki wygodnemu systemowi nośnemu, dosyć zwartej konstrukcji i ogólnej wytrzymałości, plecak poradzi sobie bez problemów zarówno przy krótkim wypadzie do lasu, w góry lub odrobinie urbexu. Jego uniwersalność pozwala również wyskoczyć w teren praktycznie bez przepakowania rzeczy po skończeniu miejskiej części dnia.

Z drugiej strony, rażą braki konstrukcji, które przy cenie 450 zł nie powinny mieć miejsca – szkoda, bo gdyby nie one DA Dragon Egg byłby całkiem udanym plecakiem.

~Jawor

Related Post

About the Author

Jawor

Po górach łażę od kiedy zacząłem chodzić. O goretexach, neoshellu i innym sprzęcie mógłbym, rozmawiać godzinami. Chodzę po jaskiniach, jestem instruktorem harcerskim, wciąż szukam idealnego plecaka i kieruję Gear Insiderowym przedsięwzięciem.

Last updated on

Dodaj komentarz