Exotac polyStriker XL

In PL, Recenzja by Wojtek | Leave a Comment

Jednym z podstawowych elementów ekwipunku wypadowego jest źródło ognia, a trudno by było bardziej niezawodne niż krzesiwo. Długo szukałem takiego, które spełniłoby moje wymagania aż trafiłem na model polyStriker XL produkcji amerykańskiej firmy Exotac.

Uchwyt

Rękojeść jest długa i wygodna, możliwe jest trzymanie jej całą dłonią. Została wykonana z tworzywa sztucznego, a dzięki frezowaniom po bokach zapewnia pewny chwyt nawet gdy ręka jest mokra, zmarznięta lub w rękawiczce. W rękojeści schowany jest iskrownik, dzięki czemu całość to jeden element, a nie oddzielnie latające blaszka i pręt. Okrągły kształt rękojeści umożliwia używanie krzesiwa z każdej strony, a nie tylko w jednym położeniu tak jak ma to miejsce w produktach innych firm.

Iskrownik

Iskrownik ma cztery ostre krawędzie. Został wykonany ze spiekanego węglika wolframu, dzięki czemu jest bardzo twardy i dobrze trzyma ostrość. Jego rękojeść jest długa i wygodna, podobnie jak uchwyt krzesiwa pozwala na pewny chwyt. Tak jak wspomniałem wcześniej, iskrownik chowa się w rękojeści i może zostać wyjęty pociągnięciem za sznurek. Całość trzyma się razem dzięki wypustkom i wgłębieniom.

Pręt

Według producenta pręt powinien wystarczyć na około 10 000 użyć w zależności od techniki krzesania (w rzeczywistości trudno osiągnąć taki wynik). Został wykonany ze stopu żelazowo-cerowego, jego średnica wynosi 8 mm i jest ponad trzykrotnie większa niż w standardowym modelu. Pręt polyStrikera XL można zaliczyć do tych miękkich – materiał łatwo się ściera przez co daje dużo iskier, ale nie starcza na tak długo jak twardsze stopy.

Wrażenia (nasza opinia)

Rękojeść polyStrikera zapewnia bardzo wygodny chwyt nawet w rękawiczkach, co jest szczególnie cenne o tej porze roku. Na początku trzeba przyzwyczaić się do iskrownika w kształcie litery H, może być również potrzebna wymiana dołączonego sznurka na dłuższy (tak było w moim egzemplarzu, za krótki sznurek utrudniał krzesanie). Po poradzeniu sobie z tymi dwoma sprawami użycie krzesiwa jest bezproblemowe.

Podsumowanie

Jakość wykonania, użyteczność i obecne rozwiązania sprawiają, że jestem bardzo zadowolony z tego modelu. Cena krzesiwa Exotac jest niestety dosyć wysoka, ale przynajmniej wiadomo za co się płaci. Jeżeli kupować to tylko model większy, polyStriker XL, gdyż mały starczy na bardzo krótko (chyba że traktujemy go jako back-up).

~Wojtek

Related Post

About the Author

Wojtek

Last updated on

Dodaj komentarz