Helikon-Tex Delta

In PL, Recenzja by Jawor | Leave a Comment

W połowie kwietnia zacząłem testować softshell Delta produkcji Helikonu. Kurtka pochodzi z miejskiej linii produktów tej firmy (Urban Tactical), jednak mimo to sprawdzi się również w zastosowaniach outdoorowych.

Konstrukcja

Delta należy do rodziny softshelli bezmembranowych – dzięki odpowiedniemu materiałowi zapewnia ochronę przed wiatrem przy zachowaniu dobrej oddychalności. Jej krój jest obszerny i wygodny, a dzięki podstawowemu zestawowi zewnętrznych kieszeni kurtka nie epatuje przesadną taktycznością.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Materiał

Softshell wykonany jest z poliestru „shark skin” pokrytego od zewnątrz warstwą impregnatu typu DWR, a od wewnątrz podszytego warstwą krótko strzyżonego polaru (microfleece) i siatką (tylko po bokach). Materiał sprawdza się zarówno w terenie jak i przy codziennym użytkowaniu (przede wszystkim wiosną i jesienią). Ochrona przed wiatrem jest bardzo dobra, nawet silnym górskim podmuchom nie udało się przewiać kurtki. Microfleece gwarantuje komfort termiczny przy temperaturach na poziomie kilkunastu stopni (gdy robi się cieplej lepiej sprawdzi się coś bez izolacji) oraz chroni przed kontaktem skóry z wychłodzonym przez wiatr shark skinem. Dzięki impregnatowi Delta zapewnia również lekką ochronę przed krótkim i niezbyt intensywnym deszczem lub przypadkowym zalaniem. Przy większej ilości wody materiał zaczyna nasiąkać.

Zamek

Helikon-Tex Delta zapinana jest na zamek kostkowy produkcji YKK, wyposażony w znajdującą się po wewnętrznej stronie listwę z materiału zabezpieczającą przed wiatrem. Działa ona jak należy, chociaż czasami potrafi odwinąć się na bok i wtedy trzeba ją sobie poprawiać. Zakończenie zamka zabezpieczone jest osłoną z polaru mającą ochronić podbródek przed otarciami. Zdarzały mi się jednak sytuacje (dość rzadkie, ale jednak pojawiające się) gdy suwak zjeżdżał o te pół centymetra w dół, a wtedy patka przesuwała się odrobinę w bok i elementy zamka wbijały się w brodę. Nie jest to nic groźnego lub szczególnie istotnego, to tylko odrobinę irytujący drobiazg.

Regulacja

Kurtka Helikonu wyposażona jest w standardowe możliwości regulacji:

Po jednym zapięciu na rzep na końcu każdego z rękawów (trzeba je mocno dociskać przy zapinaniu, w przeciwnym razie potrafią się samoczynnie rozpiąć).

I dwa elastyczne regulatory na dole kurtki pozwalające na dopasowanie jej do sylwetki.

Wzmocnienia

Na łokciach naszyte zostały wzmocnienia z dodatkowej warstwy shark skinu.

Kieszenie

Helikon-Tex Delta posiada sześć kieszeni.

Trzy zewnętrzne:

  • Dwie na wysokości brzucha, w których znajdują się zakończenia dolnych ściągaczy. Niestety nadmiar gumy lubi wyślizgnąć się z kieszeni i zwisać na dole kurtki. Z tych kieszeni korzystam najczęściej, można do nich wygodnie schować ręce, trzymać w środku czapkę, rękawiczki lub cokolwiek innego. Niestety przestają być dostępne przy zapiętym pasie biodrowym plecaka.
  • Jedną napoleońską na wysokości klatki piersiowej – można w niej schować papiery lub jakieś drobiazgi

I trzy wewnętrzne:

  • Dwie po lewej stronie – na wysokości klatki i większą, poziomą
  • Jedną po prawej, pionową

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Wrażenia (nasza opinia)

Helikonowa Delta oferuje wygodny i obszerny krój pozwalający na założenie dodatkowych warstw przy chłodniejszej pogodzie. Co więcej, materiał kurtki zapewnia ochronę przed wiatrem przy zachowaniu dobrej oddychalności. Oba te czynniki sprawiają, że Delta poza zastosowaniami miejskimi sprawdzi się również podczas wypadów w teren. Pod tym kątem byłoby jednak lepiej gdyby główne kieszenie naszyto w sposób umożliwiający skorzystanie z nich przy zapiętym pasie biodrowym.

Jeżeli chodzi o wytrzymałość Delty to nie mam zastrzeżeń. Podczas testów pojawiło się tylko lekkie zmechacenie w dolnej części pleców (normalny efekt działania Cordurowych zakończeń systemów wentylacji w plecakach) oraz malutkie uszkodzenie z przodu (które od momentu pojawienia nie powiększyło się), nie mają one jednak żadnego wpływu na działanie kurtki.

Jakość wykonania stoi na dobrym poziomie, nic się nie pruje, wszystkie szwy trzymają, tylko w niektórych miejscach wyjdzie jakaś nitka. Jedyne wątpliwości mogą wzbudzić rzepy służące do regulacji mankietów, które potrafią się samoczynnie rozpiąć.

Na koniec wspomnę o dwóch rzeczach których brakuje mi w Delcie, pierwszą z nich jest wieszaczek, przydatny gdy chce się powiesić kurtkę (rzecz dość częsta w środowisku miejskim). Drugą są wywietrzniki pod pachami, przydatne chociażby gdy słońce wyjdzie na chwile spomiędzy chmur.

Podsumowanie

Podsumowując, Helikon-Tex Delta jest wszechstronną kurtką odpowiednią przede wszystkim na sezon wiosenno-jesienny, która ochroni przed wiatrem i lekkim deszczem zarówno w górach, lesie, jak i w mieście. Przydałoby się w niej parę poprawek, ale w tej cenie (~200zł), to i tak dobra opcja.

 Zalety:

+ Cena

+ Brak membrany

+ Lowprofile

+ Zamki YKK

+ Chroni przed wiatrem

Wady:

– Waga

– Kieszenie kolidują z pasem biodrowym

 

 

Kurtkę do testów dostarczył sklep Predathor, dziękujemy!

~Jawor

Related Post

About the Author

Jawor

Po górach łażę od kiedy zacząłem chodzić. O goretexach, neoshellu i innym sprzęcie mógłbym, rozmawiać godzinami. Chodzę po jaskiniach, jestem instruktorem harcerskim, wciąż szukam idealnego plecaka i kieruję Gear Insiderowym przedsięwzięciem.

Last updated on

Dodaj komentarz