Lesovik Otul – Recenzja Podpinki Hamakowej

In PL, Recenzja by JLeave a Comment

Hamakowanie zimą na pierwszy rzut oka może wydawać się absurdalnym pomysłem, przede wszystkim ze względu na niskie temperatury. Jak się jednak okazuje, jest to jednak jak najbardziej realny pomysł, a takie noclegi potrafią być bardzo przyjemne. Kluczem jest właściwe przygotowanie, między innymi sprzętowe – poza hamakiem, potrzebny będzie również właściwy śpiwór, tarp oraz podpinka (underquilt), np. Lesovik Otul.

Główny materiał podpinki do hamaka Lesovik Otul to poliamid o splocie micro ripstop, pozwalającym na zmniejszenie wagi przy zachowaniu odporności mechanicznej. Tkanina chroni również przed lekkim wiatrem i niewielkimi opadami (przy mniej korzystnych warunkach niezbędny będzie jednak tarp – np. Lesovikowa Groza UL).

Za właściwości termiczne podpinki Otul odpowiada techniczna ocieplina syntetyczna Climashield Apex 4.0. Poza niską wagą, ocieplinę tę cechują również bardzo dobre właściwości termiczne (Clo 0.82, czyli więcej niż Primaloft Silver), hydrofobowość (odporność na wodę i nasiąkanie), zachowanie dużej części właściwości termicznych nawet po zamoczeniu oraz duża ściśliwość. Według informacji producenta ilość ociepliny użyta w Otulu ma zapewnić komfort termiczny w temperaturach od -7°Cdo +10°C i jest przeznaczony na sezon jesienno-zimowo-wiosenny.

Dodatkowo, ze względu na strukturę Climashieldu mającą formę warstwy splecionych ze sobą ciągłych włókien, nie wymaga on zaszycia w komorach. Wystarczy przyszycie warstwy ociepliny tylko z jednej strony, a wynikający z tego brak szwów, które ściskałyby razem obie warstwy zewnętrzne i ocieplinę, przekłada się na brak mostków termicznych i wpływa korzystnie na właściwości termiczne podpinki Lesovik Otul.

Zawieszenie underquiltu Lesovik Otul odbywa się przy użyciu pętli z shockcordu podczepianych do linek hamaka S-binerami. Jest to szybki i prosty w użyciu system, a zastosowanie shockcordu pozwala na właściwe dopasowanie Otula wokół śpiącej osoby. Regulacja podpinki jest mozliwa dzięki zestawowi ściągaczy i odbywa się poprzez pociągnięcie za shockcord. Trzeba jednak przy tym uważać na zbytnie naciągnięcie shockcordu, które mogłoby sprawić, że to na Otulu spocznie waga osoby leżącej w hamaku – nie jest on do tego przystosowany i może to prowadzić do uszkodzeń.

Mniej więcej na środku Otula znalazły się dwa kolejne S-binery, które w parze z naszytymi pętelkami pozwalają na spięcie podpinki od góry i ograniczają utratę ciepła.

Dwa dodatkowe ściągacze zostały umieszczone na końcach Otula i po dopasowaniu ograniczają one utratę ciepła tą drogą.

Po rozłożeniu na płasko, wymiary podpinki Lesovik Otul to 200×140 cm, natomiast waga podpinki wynosi 820g.

Całość mieści się w dołączonym pokrowcu z nylonu.

Wrażenia – nasza opinia o podpince Lesovik Otul

Hamakowanie nie jest typową aktywnością, która przychodzi na myśl gdy myślimy o zimie. Nic dziwnego – przy standardowym zestawie biwakowym składającym się z hamaka, tarpu, śpiwora i maty, tego rodzaju biwak przy niższych temperaturach będzie groził wychłodzeniem, m.in. ze względu na zbijanie się ociepliny śpiwora pod plecami. Z pomocą przychodzi właśnie Lesovikowy Otul, który po rozłożeniu tworzy przyjemny kokon i dodatkowo izoluje przed zimnem.

I rzeczywiście, działa to tak dobrze jak zapewnia producent – podczas biwakowania w zimowych górach noclegi w otulonym (hehe) przez Otul hamaku były czystą przyjemnością. Trudno powiedzieć jaka była najniższa temperatura, w której mieliśmy okazję korzystać z zestawu, jednak zdecydowanie mówimy tu o warunkach poniżej zera.

Podpinka Lesovik Otul sprawdzi się się również w warunkach letnich. Podczas luźnego biwakowania miałem okazję spać w hamaku bez śpiwora, czy karimaty, jedynie z rozwieszonym Otulem. Takie rozwiązanie okazało się bardzo wygodne – nie trzeba było martwić się przesuwającą się matą lub suwakami w śpiworze.

Podobnie jak we wcześniej recenzowanym sprzęcie Lesovika, w przypadku Otula na szczególną uwagę zasługują wysokiej jakości materiały, m.in. ocieplina Climashield Apex, jak również wynikająca z nich niska waga, pakowność zestawu i właściwości termiczne.

Podobnie jak w przypadku opisanego wcześniej sprzętu Lesovika – tarpów Groza Solo i Groza UL, czy hamaka UL – podpinkę Lesovik Otul wyróżnia również bardzo wysoka łatwość obsługi. Do rozstawienia wystarczy tylko przypięcie dwóch S-binerów i odpowiednie naciągnięcie shockcordu, którego właściwości zadbają o odpowiednie dopasowanie. Raz, dwa, i ciepły nocleg gotowy.

Kompletny zimowy zestaw biwakowy Lesovik + śpiwór i karimata

Podsumowanie

Podpinka Lesovik Otul sprawia, że zimowe hamakowanie staje się możliwe, a wiosenne i jesienne biwaki dużo bardziej komfortowe. Jest to sprzęt niszowy, jednak zdecydowanie przydatny, użyteczny i godny uwagi. Podobnie jak we wcześniej opisywanym na blogu sprzęcie Lesovika, tak i w przypadku Otula polski producent nie zawiódł i dostarczył świetnie wykonany, nowoczesny i bardzo wygodny w użyciu produkt, który sprawdzi się w trudniejszych warunkach. A w połączeniu z Lesovikowym Hamakiem UL i tarpem Groza UL, podpinka Otul tworzy lekki zestaw biwakowy, który sprawdzi się w praktycznie każdych warunkach.

Za udostępnienie do testów podpinki OTUL dziękujemy producentowi, firmie Lesovik!

This image has an empty alt attribute; its file name is LESOVIK-logo-2017-podstawowe-500x212.png

Leave a Reply