Tasmanian Tiger Essential Pack L MKII – Recenzja

In PL, Recenzja by JaworLeave a Comment

Tasmanian Tiger Essential Pack L MKII to plecak o pojemności 15l i dość prostej konstrukcji – bez żadnych dodatkowych kieszeni i z raczje nieskomplikowanym, na pierwszy rzut oka, systemem nośnym. Jak to możliwe, że mimo to okazał się zaskakujący?

Konstrukcja

Materiał plecaka TT Essential Pack L MKII to czarna Cordura 700, która dzięki typowemu ‘podgumowaniu’ zapewnia podstawową ochronę przed deszczem. Materiał, jak przystało na Cordurę jest solidny i bez problemu przetrwał długotrwałe użytkowanie. Plecak dostępny jest również w wersjach brązowej, khaki, oliwkowej i szarej.

Dostęp do głównej komory plecaka TT Essential Pack L MKII zapewnia kryty materiałową patką podwójny zamek spiralny produkcji YKK, sięgający nieco dalej niż połowa wysokości konstrukcji i zapewniający wygodny dostęp do zawartości. W środku, od strony pleców, umieszczono również przegrodę z elastyczną krawędzią oraz pętlę do podwieszenia systemu hydracyjnego.

Zewnętrzna powierzchnia plecaka i jego boki zostały pokryte komórkami systemu MOLLE wykonanymi z taśmy i umożliwiającymi podpinanie dodatkowego sprzętu, czy ładownic.

Na froncie plecaka łączą się również dwie taśmy kompresyjne pozwalające np. na przypięcie kurtki, jak również skompresowanie plecaka i chroniące przed przypadkowym wysypaniem się zawartości, przy niedopiętym zamku.

Pod dolną z taśm znalazła się również niewielka kieszeń zamykana odwróconym zamkiem błyskawicznym. Ilość miejsca w środku jest ogranicozna, jednocześnie kieszeń pozwala na utrzymanie pod ręką najbardziej potrzebnych drobiazgów – jak np. długopis, chusteczki do nosa czy odkażacz do rąk.

Na dnie komory głównej znalazł się otwór drenażowy standardowej wielkości.

Na górze plecaka naszyty został wygodny uchwyt wykonany z taśmy zszytej na sztywno, pod którym umieszczono wyjście rurek systemów hydracyjnych z hypalonową zaślepką.

System nośny w TT Essential Pack MKII na pierwszy rzut oka sprawia dość typowe wrażenie – składa się z miękkiej siatki dystansowej, która pokrywa warstwę pianki. Po bliższym kontakcie, okazuje się jednak, że jest on niesamowicie wygodny, na co składają się również odpowiednio wyprofilowane szelki.

Na samych szelkach znalazł się dość typowy zestaw taśm i mocowań oraz pasek piersiowy zamocowany na elastycznej (z jednej strony) taśmie. Krawędzie zostały odpowiednio oblamowane, tak by ograniczyć ryzyko jakichkolwiek uszkodzeń. Regulacja szelek jest bezproblemowa. Tym co może, natomiast, mieć znaczenie dla niektórych użytkowników jest brak systemu quick release.

Poniżej szelek znalazły się również dwie ramki z tworzywa, które najpewniej umożliwiłyby dopięcie dodatkowej taśmy biodrowej (nie będącej w zestawie).

Wrażenia (nasza opinia)

Mimo niewielkich rozmiarów i dość prostej konstrukcji, okazało się, że TT Essential Pack L MKII ma sporo do zaoferowania. Już w momencie pierwszego kontaktu z plecakiem w oczy rzuca się wysoka jakość wykonania – solidna Cordura, mocne klamry, równe szwy i brak wystających nici. Wszystko wydaje się po prostu być na swoim miejscu. Jednocześnie, dużym plusem jest wykorzystani zamków YKK, ponieważ te producenta, które można było kiedyś znaleźć w plecakach TT potrafiły sprawiać problemy.

Dobre pierwsze wrażenie potwierdziło również długotrwałe korzystanie z plecaka. Na przestrzeni ponad półtora roku nie odniósł on żadnych uszkodzeń, nie pojawiły się też żadne istotne ślady zużycia.

W trakcie korzystania jasne stało się również coś, co trudno ocenić na pierwszy rzut oka – jak niesamowicie wygodny jest ten plecak. Bryła plecaka nie wystaje poza obrys sylwetki i ma na tyle niski profil, że po prostu nie przeszkadza i trudno o cokolwiek zahaczyć. Jednocześnie, w połączeniu z rewelacyjnie zaprojektowanym systemem nośnym komfort korzystania z nawet wypakowanego plecaka jest wręcz niesamowity.

Na wysoka ergonomię składają się również łatwo dostępny uchwyt na górze plecaka i przednia kieszeń – niby niewielka, ale pozwalająca na trzymanie pod ręką paru najbardziej niezbędnych i rzeczywiscie potrzebnych rzeczy (zamiast organizera i ‘kuferka gadżetów’).

W efekcie, trudno mi znaleźć jakieś poważniejsze problemy z Essential Packiem L MKII. Na siłę, można by się przyczepić, że Cordura 700 jest zbyt pancerna na tego typu konstrukcję i tylko dodaje wagi. Z drugiej strony, plecak nadal waży jedynie 565 gramów, a grubość materiału sprawia, ze trzyma on kształt.

Podsumowanie

Wysoka jakość wykonania oraz niesamowite komfort i ergonomia – to właśnie główne zalety tego plecaka produkcji TT. Jednocześnie, trudno nie zauważyć, że w tej samej cenie (~250zł) znaleźć można większe i bardziej rozbudowane konstrukcje oferujące większą ilość kieszeni i pojemność – jak choćby Helikon Raider, Raccoon MK 2 czy Wisport Sparrow 20l. Więcej nie znaczy jednak lepiej, a siła TT Essential Pack L MKII leży właśnie w prostocie i niesamowitej wygodzie, z którymi jednak trudno równać się nawet tak dobrej konkurencji.

Za udostępnienie plecaka do testów dziękujemy firmie HBMM, polskiemu dystrybutorowi marki Tasmanian Tiger!

About the Author

Jawor

Leave a Reply