Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II

In PL, Recenzja by Jawor | Leave a Comment

Lato, piękny, słoneczny, dzień, chmury leniwie suną po horyzoncie przesuwane praktycznie niezauważalnym podmuchem wiatru. Chciałoby się myśleć, że to raj. Jednak trzeba iść dalej z przyklejoną do pleców ścianą plecaka. Kto z nas nie szedł nigdy przeklinając niesiony ładunek? Z rozwiązaniem przychodzi plecak Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II w nazwie którego nie przypadkiem znalazło się słowo „Vent”…

Konstrukcja

Materiały

Plecak Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II został wykonany z Cordury 700D w kolorze czarnym, jest również dostępny wariantach oliwkowym, khaki oraz coyote.

Molle

Boczne kieszenie i front TT Mission Pack Vent MK II zostały w dużej części pokryte taśmami systemu modułowego, pozwalającymi na montaż kieszeni lub innego wyposażenia.

Uchwyt

Na górze plecaka umieszczone zostało wyjście rurek systemów hydracyjnych oraz uchwyt transportowy.

Kompresja

Z obu stron Mission Packa naszyto taśmy kompresyjne, niestety są one dość krótkie przez co nie da się ich użyć do podpięcia choćby karimaty.

Kieszenie zewnętrzne

Na zewnętrznej ścianie plecaka Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II producent umieścił dwie przestronne kieszenie pozwalające na wygodne przenoszenie podręcznego ekwipunku.

W środku każdej z nich znalazł się szereg przegród wykonanych z elastycznej taśmy, plastikowy klips pozwalający na przypięcie kluczy lub zabezpieczenie sprzętu oraz siatkowa przegroda zamykana na zamek YKK. Jest to rozsądny zestaw, który pozwala na wygodne wykorzystanie kieszeni zarówno do przenoszenia drobiazgów jak i większego wyposażenia.

Dodatkowo, na obu kieszeniach naszyto niewielkie pasy rzepa umożliwiające zamocowanie oznaczeń.

Główna komora

Podobnie jak kieszenie zewnętrzne, główna komora Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II zamykana jest grubym zamkiem żyłkowym (bez oznaczeń producenta) krytym patką z Cordury. Co warto zauważyć, zamek został poprowadzony aż do samego dna plecaka dzięki czemu pakowanie lub wyjmowanie rzeczy zostało znacznie ułatwione.

W środku TT Mission Packa Vent MK II znalazła się również niewielka kieszeń zamykana na zamek (YKK) oraz przegroda pozwalająca na przenoszenia wkładu hydracyjnego.

Dodatkowo, na ścianach głównej komory umieszczono 4 siatkowe kieszonki z otworami obszytymi elastyczną taśmą. Sprawdzają się one bardzo dobrze przy porządkowaniu ekwipunku lub przenoszenia konkretnego sprzętu, np. piły składanej.

System nośny

Wentylacja pleców

W plecaku Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II zastosowano system nośny X Vent Zero Plus – zaawansowaną konstrukcję opartą dwóch prętach z włókna szklanego, które po odpowiednim napięciu tworzą „tunel” umożliwiający swobodną cyrkulację powietrza. Dodatkowy komfort zapewniają dwa miękkie panele z siatki umieszczone na lędźwiach oraz siatka rozpięta między taśmami napinającymi system.

Dodatkowo, wewnątrz komory głównej znalazła się kieszeń w której umieszczono panel z tworzywa i kolejnych prętów, który dodatkowo usztywnia całą konstrukcję.

Pas biodrowy

TT Mission Pack Vent MK II został również wyposażony w szeroki pas biodrowy obszyty pianką i miękką siatką. Co ciekawe, został on przyłączony do systemu nośnego za pomocą kolejnych prętów z włókna szklanego, dzięki czemu przejmuje dodatkową część przenoszonego ciężaru.

Szelki

Szelki Tasmanian Tigera wyposażono w identyczną kombinację pianki i siatki. Dodatkowo na każdej z szelek znalazł się dość rozbudowany system regulacji, pasek piersiowy oraz D ring. Moją uwagę zwrócił natomiast brak systemu quick release, który może mieć znaczenie dla niektórych użytkowników.

Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II wrażenia (nasza opinia)

Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II jest bardzo pojemną konstrukcją (32l), w którą bez problemu można spakować się na kilkudniowy wypad. Podczas okresu testów, który wypadł w cieplejszych miesiącach roku miałem okazje docenić zastosowany system nośny – podczas letnich wycieczek X Vent Zero Plus zagwarantował mi komfort nieporównywalny z jakimkolwiek „klasycznym” systemem wentylacji. Na niesamowitą wygodę przenoszenia złożyły się również bardzo dobrze zaprojektowane szelki o odpowiednim profilu, dzięki nim i poduszkom lędźwiowym noszenie TT Mission Pack Vent było przyjemnością. Dobrego wrażenia dopełniła przemyślana konstrukcja – kieszenie zewnętrzne mieszczące cały podręczny sprzęt, odpowiednio rozlokowane przegrody w głównej komorze…

Niestety, te wszystkie udogodnienia mają też ciemną stronę – Tasmanian Tiger Mission Pack Vent MK II jest dużym i odstającym plecakiem. Dodatkowo, nie jest on lekki – 1.8 kilograma to dość spory ciężar jak na 32 litry. Jednak co tu dużo ukrywać, wygoda z korzystania konstrukcji zdecydowanie potrafi wynagrodzić te niedogodności.

Jest jednak jedna kwestia, której nie da się w żaden sposób wytłumaczyć – niedopracowanie zamków służących do otwierania głównej komory (i kieszeni zewnętrznych). W tych miejscach producent postanowił wykorzystać zamki pozbawione jakichkolwiek oznaczeń (a nie, jak w kieszeniach wewnętrznych, YKK). W efekcie, uchwyt przy jednej z maszynek zaczął odpadać już po miesiącu testów. Nie pomogły żadne próby naginania odpowiednich elementów, przy którymś kolejnym otwarciu uchwyt się zgubił. Mogłoby się wydawać, że nie jest to duży problem, jednak plecak z tej półki cenowej powinna cechować lepsza jakość wykonania – coś takiego nie zdarzyło mi się w żadnym z przynajmniej dwa razy tańszych plecaków (czy to produkcji Helikonu, Wisportu czy Janysportu).

Podsumowanie

Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II jest pojemnym i bardzo wygodnym plecakiem, którego system nośny doceni każda osoba wędrująca w cieplejszej pogodzie. Mądrze rozplanowane kieszenie i przegrody zapewniają świetne możliwości rozkładania ekwipunku, tak by najważniejsze z rzeczy znajdowały się zawsze pod ręką. Niestety, suwaki głównej komory rzucają cień na tą dopracowaną konstrukcję – to wciąż porządny plecak, jednak niewielka zmiana sprawiłaby, że byłby on dużo lepszy.

 Zalety:

+ Bardzo wygodny!

+ Wentylacja pleców

+ Pojemny

+ Kieszenie zewnętrzne

Wady:

– Zamki!

– Duży

 

 

Za udostępnienie plecaka Tasmanian Tiger TT Mission Pack Vent MK II do testów dziękujemy polskiemu dystrybutorowi firmy Tasmanian Tiger!

~Jawor

Related Post

About the Author

Jawor

Po górach łażę od kiedy zacząłem chodzić. O goretexach, neoshellu i innym sprzęcie mógłbym, rozmawiać godzinami. Chodzę po jaskiniach, jestem instruktorem harcerskim, wciąż szukam idealnego plecaka i kieruję Gear Insiderowym przedsięwzięciem.

Last updated on

Dodaj komentarz