Wisport Sparrow II 30l

In PL, Recenzja by Wojtek | 1 Comment

Wisport Sparrow charakteryzuje się solidnym wykonaniem, praktyczną konstrukcją i przyjaznością dla użytkownika. Tym cechom zawdzięcza również swoją uniwersalność – to że spisuje się równie dobrze w terenie, jak i w „miejskiej dżungli”. Na przestrzeni lat użytkownicy zauważyli jednak trochę braków. Trochę rzeczy, które mogły pojawić się w tym plecaku. W ten sposób powstał Wisport Sparrow II, młodszy brat popularnego„Wróbla”. Czy okazał się godnym następcą pierwowzoru?

(Na wstępie warto zaznaczyć, że opisywany egzemplarz pochodzi z pierwszych, przedpremierowych, partii produkcyjnych w związku czym może różnić się jakimś drobiazgiem od aktualnie dostępnej wersji sklepowej)

Materiały

Sparrow II został wykonany z Cordury 500D, materiału wytrzymałego i dość lekkiego, dzięki czemu całość waży ~1 kg.

Plecak dostępny jest w dwóch wersjach różniących się jedynie dostępnymi kolorami – zwykłej (czerń, grafit, oliwka i RAL 7013) oraz droższej – Sparrow Special (Coyote oraz kamuflaże Wz. 93, Pencott, A-Tacs oraz Multicam).

Wszystkie zamki zostały wyprodukowane przez Wisport, nie jest to YKK, ale chodzą jak trzeba i nic się nie zacina.

Konstrukcja

Bryła nowego Sparrowa 30 ma kształt prostopadłościanu o wymiarach 48x35x22 cm; przód, boki oraz dno zostały obszyte taśmami MOLLE pozwalającymi na troczenie kieszeni i ekwipunku. Dodatkowo na plecaku znajdują się paski kompresyjne (boki, front, spód) pozwalające również na przypięcie kolejnej porcji sprzętu.

Uchwyt

Na górze naszyto uchwyt transportowy – większy i położony bliżej środka niż w przypadku pierwszej wersji plecaka. Trochę niżej, od strony pleców, umieszczono wyjście rurek systemów hydracyjnych.

Naszywka

Z przodu plecaka położony jest rzep na naszywki, a na nim klasyczna dla serii Wisport Sparrow naszywka z napisem „Proudly made in Poland” będącą miłym akcentem pokazującym pochodzenie plecaka.

System nośny

W plecaku Wisport Sparrow II wykorzystano system nośny SAS Plus (Semi Adjustment System). Wentylacja pleców opiera się na dwóch panelach obszytych gęstą siatką. Zapewnia ona komfort noszenia (wsiąka w nią pot), jednocześnie jest przyjemniejsza dla skóry niż dotychczas używana siatka o dużych oczkach. Co istotne, dzięki swojej strukturze nowy materiał jest również odporniejszy na wnikanie brudu – piach i igliwie nie wchodzą tak łatwo w zwarty splot. Dół siatki został dodatkowo obszyty warstwą Cordury, która zabezpiecza ją przed kontaktem z kamieniami i innym podłożem, które mogłoby ją uszkodzić.

Stelaż

Na środku, pomiędzy panelami, znajduje się kieszeń pozwalająca na wsunięcie aluminiowego płaskownika (do dokupienia za ~15zł) pełniącego funkcję stelaża. To rozwiązanie zapobiega wyginaniu tylnej ściany wyładowanego plecaka, które było sporym problemem w pierwszej wersji Wróbla.

Szelki

Szelki mają klasyczny kształt litery S, od wewnętrznej strony są podszyte taką samą, gęstą, siatką. Zostały wyposażone w typowy dla konstrukcji militarnych system quick-release, pozwalający na zrzucenie Sparrowa z pleców naciśnięciem dwóch klamer. Dodatkowo, na każdej z szelek znajdują się dwie taśmy oraz zaczep na rurkę systemu hydracyjnego. W zasadzie to znajdowały się, jeden z nich ułamał się podczas użytkowania.

Pasek piersiowy

Szelki można połączyć za pomocą paska piersiowego zapinanego na niewielką klamrę. Dobrym pomysłem mogłoby być zastosowanie patentu znanego z plecaków turystycznych i umieszczenie na pasku klamry z niewielkim gwizdkiem. Zastosowanie zwykłej klamry nie jest wadą, jednak użycie takiej, która umożliwia pewien stopień awaryjnej sygnalizacji wydaje się jeszcze lepsze.

Pas biodrowy

Całości dopełnia pas biodrowy wykonany z taśmy 50 mm spiętej dużą klamrą. Dzięki zaszyciu taśmy z obu stron udało się zmniejszyć ryzyko zgubienia go. Pas jest montowany na dwóch plastikowych drabinkach, dzięki czemu może zostać zdemontowany jeśli nie jest potrzebny (np. w mieście). Jak poinformował nas producent, na specjalne zamówienie plecak może zostać wyposażony w bardziej rozbudowany pas, jednak wiąże się to z dopłatą ponad 50 zł.

Główna komora

Główna komora jest przestronna i pozwala spokojnie spakować się na weekendowy wyjazd (albo na dłużej, w zależności od zabranego sprzętu i tego ile rzeczy zostanie przytroczonych na zewnątrz). Dzięki zamkowi ciągnącemu się praktycznie do samego, dna plecak może zostać otwarty jak walizka, pozwalając na łatwy dostęp do całej zawartości.

W klapie zostały umieszczone dwie siatkowe kieszenie zapinane na zamki błyskawiczne, są one idealne do uporządkowania drobiazgów (np. przyborów kosmetycznych) i rzeczy podręcznych. Zastosowanie dwóch mniejszych przegródek sprawia, że ich zawartość staje się dużo łatwiej dostępna – w starszej wersji Sparrow posiadał tylko jedną, dużą, kieszeń siatkową. Wyciąganie zawartości, która zsunęła się na dno potrafiło być uciążliwe, zwłaszcza gdy plecak był zapakowany na kilkudniowy wyjazd.

Po przeciwnej stronie, na tylnej ścianie, położona jest płaska kieszeń przeznaczona na dokumenty lub wkład hydracyjny (powyżej naszyto pętlę umożliwiającą podwieszenie bukłaka).

Wewnątrz znajdują się również drabinki pozwalające na przyczepienie troków stabilizujących zawartość (można umieścić własne, lub dokupić taśmy produkcji Wisportu).

Organizer

Za komorą znajduje się kieszeń z organizerem, również zapinana na otwierany do końca zamek kryty patką. Jej pojemność nie zmniejsza się wraz z ilością rzeczy w komorze głównej, dzięki czemu z organizera można korzystać przez cały czas. W środku umieszczono dwie przegrody (jedna na prawie całej wysokości, druga do połowy), kieszeń siatkową zapinaną na suwak, dwie kieszonki, parę gum i taśmy – z karabinkiem i D-ringiem. W środku zostało też trochę wolnego miejsca, w którym można schować np. bluzę. W organizerze przenoszę m.in. kilka długopisów, toola, latarkę, powerbank i trochę innych drobiazgów. Dokładne wykorzystanie przegródek to oczywiście sprawa indywidualna, w każdym razie konstrukcja jest przemyślana i powinna przypaść do gustu większości użytkowników.

Kieszeń zewnętrzna

Od zewnętrznej strony Sparrowa dostępna jest trzecia z kieszeni – płaska i głęboka, otwierana zamkiem z podwójną listwą. Nadaje się do przenoszenia większych drobiazgów (drobne mogłyby „utonąć”) i rzeczy, które chce się mieć pod ręką – np. apteczki. Pojemność kieszeni zależy od ilości rzeczy w organizerze – jeżeli będzie wypchany to dostęp jest utrudniony.

Wisport Sparrow II a Wisport Sparrow I (różnice)

W stosunku do oryginalnego plecaka Sparrow II przeszedł szereg zmian:
• Wymiana siatki systemu nośnego na taką o gęstszym splocie
• Dodanie możliwości usztywnienia pleców płaskownikiem
• Podzielenie siatkowej kieszeni w klapie na dwie mniejsze kieszenie
• Dodanie plastikowych elementów wewnątrz komory głównej
• Zwiększenie sztywności uchwytu poprzez odpowiednie zaszycie, przeniesienie go na ścianę komory plecaka
• Możliwość rozpięcia przedniej komory do samego końca, przykrycie jej zamka patką, przeprojektowanie organizera
• Dodanie patki na kieszeni zewnętrznej
• Zaszycie obu końcówek pasa biodrowego, w sposób zapobiegający jego samoczynnemu wypięciu

Wrażenia (nasza opinia)

Wisport Sparrow II 30l to wciąż ten sam dobry Wróbel, plecak pakowny i dobrze wykonany. Dzięki wysłuchaniu uwag użytkowników, sprawdzona konstrukcja została dodatkowo wzbogacona o szereg nowych rozwiązań, które sprawiły, że stała się jeszcze bardziej praktyczna i wygodna w użytkowaniu.

Pewne ograniczenia dotyczące użyteczności Sparrowa II mogą wynikać ze specyfiki jego konstrukcji – np. zamek błyskawiczny biegnący przez całą długość trzech boków plecaka sprawdzi się w mieście gorzej niż krótszy suwak (jak ten zastosowany choćby w plecakach Raider czy Raccoon). Nie jest to jednak wada, ale element charakteru, z którego warto zdawać sobie sprawę.

Jest kilka drobiazgów, które bym zmienił lub dodał – np. klamra z gwizdkiem na pasie piersiowym, przydałaby się też kieszeń na pokrowiec przeciwdeszczowy – jednak są to tylko dodatki, bez których całość wciąż spisuje się znakomicie.

Aktualnie jedynym problemem, który dotyczy Sparrowa II jest jego cena. Obecnie, w wersji 30 litrowej plecak kosztuje ~370 zł. To dużo – zwłaszcza biorąc pod uwagę choćby konkurencję ze strony nowych konstrukcji Helikonu (jak choćby wspomniane wcześniej plecaki Raider i Raccoon), wykonanych równie dobrze, a pod pewnymi względami nawet ciekawiej i wygodniej. Oczywiście, Wisport Sparrow II jest produkowany w Polsce, co przekłada się na wyższe koszty produkcji i cenę plecaka, jednak w obecnej chwili jest ona niestety nieproporcjonalna do tego co oferuje Sparrow. Inną, dużo tańszą, aczkolwiek nie tak rozbudowaną, alternatywą dla Wisportowego Sparrowa może być również PP25 Grot produkcji polskiego Janysportu.

Podsumowanie

Wisport Sparrow II łączy w sobie najlepsze cechy pierwszej wersji (uniwersalność, jakość wykonania i praktyczność) i wzbogaca je o szereg poprawek będących odpowiedzią na uwagi użytkowników. Wszystkie zamki zostały zakryte, organizer rozbudowany, siatka zmieniona. Znaleziono rozwiązanie problemu „pleców” wygiętych w łuk – dodatkowy stelaż. To wszystko sprawia, że nowy Sparrow jest godnym następcą poprzednika. Niestety dobre wrażenie psuje zdecydowanie wysoka i niezbyt konkurencyjna cena…

Za udostępnienie plecaka do testów dziękujemy producentowi – firmie Wisport!

~Wojtek

Related Post

About the Author

Wojtek

Last updated on

Comments

Dodaj komentarz